"Forum działkowców"

Narzędzia ogrodnicze - Naprawa kosiarki Tecumseh Prisma37

webster44 - 11-09-2007, 12:32
Temat postu: Naprawa kosiarki Tecumseh Prisma37
Witam mam problem z kosiarką jak w temacie.
Kosiarka ma 12lat, dostałem ją gratis w nieciekawym stanie. Na początku wakacji naprawiłem ją tylko tak, aby działała. Tzn. naciągnąłem sprężynę rozrusznika, wymyłem filtr powietrza, zmieniłem olej, wymieniłem nakrętkę spustu oleju na metalową, bo plastykowa była zdarta, wyczyściłem świecę no i trochę naprawiłem korpus i kółka kosiarki oraz naostrzyłem nóż. Po tych wszystkich czynnościach z trudem zapaliłem ją. Chyba ze 100razy ciągałem za linkę.

Kosiarka od początku ciężko paliła jak była zimna ok. 20 pociągnięć, jak zapaliła to do końca dnia spokojnie paliła za 1 razem, ale na drugi dzień znowu były problemy. Kosiarka nie ciekawie pracowała (trochę klekotała), a z czasem zauważyłem, że są braki w oleju a kosiarka zaczyna, co raz bardziej dymić. Szczególnie w ciężkiej trawie, gdy trafiała na opór, a obroty spadały. Zauważyłem też, że mimo tego, że na początku wakacji spuściłem olej i wymieniłem na nowy ten nadal jest bardzo ciemny jak przepracowany. Ponieważ brała olej (na pewno nie wina przecieków – uszczelki stan idealny) ciągle uzupełniałem braki. Niestety brała go, co raz więcej aż dochodziło do mostkowania świecy i problemów z pracą silnika i odpalaniem. Było tak źle, że nie mogłem nawet skosić trawnika na 1 raz, musiałem czyścić świece kilkakrotnie w trakcie jednego koszenia. A co za tym idzie niechcący zerwałem gwint w głowicy, bo odkręcałem na jeszcze dosyć ciepłym silniku świece i ją przykręcając gwint zerwałem.

No i nadszedł czas gruntownego remontu. Rozebrałem silnik. Kupiłem na allegro dobrą głowicę i nowe pierścienie.

Mam nadzieję, że Pan Zbyszek i inni pomogą mi w takich sprawach:
1. jak zamontować poprawnie wałek rozrządu, bo go wyjąłem i nie mam pojęcia jak ustawić prawidłowo
2. co zrobić jak z komory zaworów pryska olejem(nie za mocno, ale jednak) wanienka była chyba dobrze zamontowana dziurką do dołu tylko nie pamiętam gdzie była ta gąbeczka, a ta blaszka w wanience też nie wygląda na zła lekko się rusza w swojej obudowie?
3. czy wymiana pierścieni pomoże w 100% i kosiarka nie będzie brała oleju?
4. czy wymiana pierścieni i oczyszczenie wanienki i gąbki w komorze zaworów zapobiegną prychaniu olejem?
5. czy można zrobić klin do koła zamachowego górnego z grubej podkładki,(tzn. odciąć jej kawałek)?
6. co zrobić że nie ciekł olej z komory silnika poprzez ramię odśr. Regulatora obrotów, chyba wiecie o czym mówię (tamtędy troszeczkę mi ciekło)

Mam nadzieje, że ktoś odpisze na ten długi opis problemu.

zbigniew2033 - 14-09-2007, 22:08

Z Twojego opisu wynika, iż wymiana pierścieni jest konieczna. Po wymianie cylinder będzie uszczelniony i kłopoty z wyciekiem oleju z miejsc które opisałeś powinne się skończyć. Zużyte pirścienie powodują nadmierny wzrost podciśnienia w komorze korbowej, skutkujący właśnie wyciekiem oleju ze wszystkoch możliwych otworów korpusu i to jest efekt niedomagań jakie opisujesz. Poniżej podaję link z rysunkiem do prawidłowego ustawienia kół zębatych na wale korbowym i kołem na wałku rozrządu. Jeśli podeślesz zdjęcia, to więcej konkretów pozwoli na dokładniejszą diagnozę. Pamiętaj, że pierścienie mają również odpowiednie położenie. Niewłaściew założenie spowoduje zwiększone zużycie oleju a co za tym idzie dymienie z tłumika na niebiesko. Jeśli chodzi o klin to zobacz z jakiego materiału wykonany był stary. Jeśli było to aluminium, to powinienes wypiłować go z aluminium. Jeśli jest to klin łódeczkowy i wykonany z miękkiej stali, to jak najbardziej podkładka się nadaje. Sam klin ma tylko za zadanie ustalić właściwe położenie koła magnesowego względem wału korbowego. natomiast mocowanie, to samozaciskowy stożek Morse'a o kącie 3st
http://dzialkowcy.servera...der=asc&start=0

webster44 - 15-09-2007, 10:48

wielkie dzięki, ide robić pare zdjęć, a mam jeszcze jedno pytanie czy położenie koła zębatego odśrodkowego regulatora obrotów jest bez znaczenia??
webster44 - 15-09-2007, 12:34

oto kilka fotek:






tak wygląda kosiarka bez silnika:



w taki sposób zamontowana była wanienka w komorze zaworów, napoczątku myślałem że właśnie źle ale później się zorientowałem, że silnik leży do góry nogami:

webster44 - 15-09-2007, 12:39

po obejrzeni rysunków i mojego koła zębatego na wale zauważyłem tylką taką różnice że na moim wale zamiast kreski jest chyba tylko taki mały kwadracik na jednym z zębów, to chyba nim mam się wzorować ustawiając wałek rozrządu
zbigniew2033 - 15-09-2007, 21:55

Dzięki za zdjecia. Dokładnie pokazałeś cały silnik. Chciałbym trochę przypomnieć Ci na co musisz zwrócić szczególną uwagę podczas montażu. Zacznijmy od pierścieni. Poniżej masz link do strony, gdzie ten problem był już poruszany.
http://dzialkowcy.servera...der=asc&start=0
Koło odśrodkowej regulacji obrotów -zazębienie nie ma znaczenia (dowolnie). Pompa oleju. Tu musisz dokładnie zamontować ją tak, jak była i ma znaczenie jej kierunkowość, ze względu na otwory, które wraz z wyżłobieniami na wałku rozrządu tworzą zawory. Kuleczka tłoka musi wejść w swoje miejsce. To sprawdzamy przy zakładaniu miski olejowej. Wanienka na zdjęciu jest niestety odwrucona o 180st. Blaszka z nią zgrzana stanowi hamulec dla rozbryzganego oleju i powinna być naprzeciwko otworu na ściance korpusu, od strony popychaczy. To jest przyczyna wycieku oleju przez odpowietrznik. Jeżeli chodzi o znaki do ustawienia rozrządu, mogą być różne, jednakże zasada przedstawiona na rysunku jest zasadnicza. Przy ustawieniu rozrządu, tłok powinien być w górnym martwym punkcie. Dopuki masz dostęp do grzybków zaworów sprawdż ich przylgnie, czy dokładnie przylegają do gniazd. Myślę, że oznaczyłeś popychacze, który jest od jakiego zaworu. To ważne, gdyż fabrycznie poprzez szlifowanie ich końców ustalony jest luz zaworowy. Zamiana może spowodować różnice przekraczające normy. Sprawdz, również krzywiznę głowicy. Dokładnie oczyść powierzchnie z pozostałości po starych uszczelkach miękkim tępym przedmiotem, aby nie uszkodzić powierzchni społawiających silnik. Powodzenia.

webster44 - 15-09-2007, 23:05

Wielkie dzięki za rady.
Ale mam jeszcze kilka wątpliwości. Zdjęcie z wanienką przedstawia silnik do góry nogami i jak dobrze pamiętam to dziurka przewiercona do komory silnika jest od dołu czyli powinno być dobrze tak jak na zdjęciu, ta blaszka na zdjeciu jest na górze a silnik jest do góry nogami i dziurka do komory silnika jest na zdjeciu też na górze.To po pierwsze.

No i niestety po drugie - popychaczzy nie oznaczyłem wyleciały i tyle nie mam pojecia który jest od którego zaworu.
oraz nie orientuje się troche z tą pompą oleju - chodzi tu o taka plastykową rurkę z kulką na końcu a w niej metalowy czop??

zbigniew2033 - 15-09-2007, 23:49

Tak ma być przykręcony cały mechanizm odpowietrznika. zaworek u góry a gąbka na dole.

http://dzialkowcy.servera...t=2814&start=15

Jeśli chodzi o popychacze to zmierz ich długość. Jeśli mają identyczny wymiar to po kłopocie, jeśli różny to pomyślimy co zrobić.
Pompa oleju to ta część umieszczona na końcu wałka rozrządu na mimośrodzie. W środek wchodzi bolec z kulistym zakończeniem. To jest tłok pompy. Musi być odpowiednio założona, aby spełniać swoją rolę. Smaruje górne czopy wału i wałka rozrządu

webster44 - 16-09-2007, 18:12

byłem w garażu zmierzyłem suwmiarką popychacze zaworów i są równe, tylko że jeden z nich w miejscu styku z zaworem jest idealnie płaski o drugi ma małe wgłębienie wewnątrz, tzn ok 0.5mm może0.3mm wgłebienia ale wygląda to fabrycznie a nie jak zurzycie,
zbigniew2033 - 17-09-2007, 00:14

Przyłóż popychacz do trzonków zaworów. Któryś musi mieć zaokrągloną końcówkę pasującą do wgłębienia w popychaczu. Moje sugestie to zawór wydechowy.
Michał2897 - 17-09-2007, 01:11

http://www.marax.com.pl/serwis/silniki/index.html

Jak ktoś czegoś nie wie to wchodzić na tą strone :!: tam jest wszystko o silnikach B&S i Tecumseh

webster44 - 17-09-2007, 10:06

dzięki fajna stronka, niestety nie moge w tej chwili zacząć składania silnik bo mam rozwalony palec, dziś zdejmą mi szwy to może na sobote spróbuje jeszcze zrobić kosiarke, jak będe miał jakieś wątpliwości to jeszcze tu wpadne
Michał2897 - 17-09-2007, 13:49

Tu zawsze można wpadać w każdej chwili :) ale jak będziesz miał jakieś kłopoty to wpadnij to Ci pomożemy
webster44 - 18-09-2007, 20:45

po jutrze jade po pierścienie i składam kosiarkę, dziś włożyłem stare pierścienie do cylindra.
Gdzieś czytałem , chyba pisał to Pan Zbigniew, że szczelina w pierściniu po założeniu powinna wynosić 0,1mm, jeżeli dobrze pamietam, u mnie na starych pierścieniach jest dużo więcej, na zgarniającym jest ok 4mm szpara a na uszczelniających ok 3mm, co o tym sądzicie, czy to dobitny dowód że pierścienie są do wymiany????

zbigniew2033 - 19-09-2007, 00:43

Tak. Te pierścienie nie spełniają już swojego zadania i podlegają wymianie.
webster44 - 21-09-2007, 16:45

WITAM, mam pytanie, już bym prawie złożył kosiarke ale nie mam pierścieni, w serwisie chcieli ode mnie 70zł wydało mi się to troche drogo i nie kupiłem, Nie wiecie czy to drogo czy normalna cena?? :?: , chyba kupie na allegro , są za 39zł włoskie pierścienie, myśle że w serwisie trochę naciagają, niby 70zł to nie duzo ale nie chce mise przepłacać w tą starą kosiarkę,
HeniQ - 21-09-2007, 20:24

Witam.
70zł za pierścienie to zdzierstwo!
Co prawda ja za swoje dałem 60 , ale nie miałem wtedy internetu- a więc możliwości skonsultowania, a mechanik od kosiarek był jedynym w promieniu 25km.
Ty mając rozłożony silnik i możliwość konsultacji z innymi na pewno sobie poradzisz-kupuj na Allegro , tylko zmierz dokładnie zanim zamówisz.

Pozdrowienia ......HeniQ........

webster44 - 21-09-2007, 21:47

dzięki właśnie tak zrobiłem, kupiłem na allegro za 39 zł pierścieni, mierzyłem wcześniej i dogadałem się ze sprzedawcą i wszystko pasuje, jeszcze uszczelke pod mise olejową zamówie u niego, i składam jak najszybciej
webster44 - 24-09-2007, 11:22

Witam,
Nadszedł czas składania silnika.
Mam w końcu nowe pierścienie i uszczelkę pod misę olejową, więc mogę składać,
Mam zamiar złożyć ten silnik i więcej go nie rozbierać( przynajmniej w tym roku) i chce zrobić to dobrze, dlatego mam jeszcze kilka pytań:

Jak przyporządkować popychacze zaworów, jeden jest płaski a drugi wklęsły(minimalnie) jak patrzyłem na same zawory to wyglądają identycznie i mają stożkowe końcówki???





Którą stroną pompy oleju założyć ją na wałek rozrządu, płaską czy wklęsłą na zewnątrz wałka??





I jeszcze odnośnie samych pierścieni, czy jest różnica w pierścieniach uszczelniających?? Jeden i drugi wyglądają identycznie i mają z jednej strony napisy TOP (pewnie do góry) a pierścień zgarniający nie ma napisu TOP i jest symetryczny, a nie tak jak na jakimś rysunku który widziałem na forum, i docisk jest inny - sprężynka a nie wielokątna blaszka??????



MOJE PIERŚCIENIE WYGLĄDAJĄ MNIEJ WIĘCEJ TAK (PRZEKRÓJ)


zbigniew2033 - 24-09-2007, 20:11

webster44 napisał/a:
Jak przyporządkować popychacze zaworów


Trudno coś powiedzieć na ten temat. Trzeba byłoby bardzo wnikliwie przyjrzeć się stykom popychaczy z zaworami, może jakiś szczegół pozwoli na zidentyfikowanie.


webster44 napisał/a:
Którą stroną pompy oleju założyć ją na wałek rozrządu


Tak powinieneś założyć.



webster44 napisał/a:
odnośnie samych pierścieni

z rysunku wynika, że przysłano Ci dwa pierścienie uszczelniająco zgarniające. Pierwszy pierścień powinien być uszczelniający, i charakreyzuje się tym, że nie ma żadnych podcięć a jego powierzchnia cierna pokryta jest cienką warstwą chromu. Jednak możesz założyć dwa pierwsze (z rysunku) napisami "TOP" w stronę denka tłoka, czyli do góry. Pierścień zgarniający, jeśli nie ma fazki na jednej z jego krawędzi zakładamy dowolną stroną. Blaszka, czy sprężynka to rozpieracze tego pierścienia i nie stanowią żadnej różnicy dla uszczelnienia cylindra.
Każdą część ruchomą przy składaniu posmaruj warstwą czystego oleju. Jest to potrzebne podczas pierwszego uruchomienia po naprawie, aby zminimalizować zużycie ruchomych powierzchni, do momentu dotarcia oleju do wszystkich części wymuszony przez pracujący już silnik.

webster44 - 24-09-2007, 21:30

popełniłem błąd w rysunku pierścienie dwa identyczne wyglądają tak


czy to coś zmienia??

zbigniew2033 - 24-09-2007, 21:38

Czy to są fazki, czy takie podtoczenia. Jeśli są to podtoczenia to mają zasadnicze znaczenie. One mają zgarniać olej ze ścianek cylindra a łatwiejsze odprowadzanie i miejsce dla zgarniętego oleju zapewniają te podtoczenia. Kształt ich jest na rysunku przedstawiające przekrój pierścieni. Założenie ich odwrotnie spowoduje dymienie spalin i zwiększa zużycie oleju.
webster44 - 25-09-2007, 10:12

troche niedokładnie opisałem rysunek, te ścięte krawędzie (fazki) są od wewnątrz pierścienia, na zewnątrz pierścienia czyli w miejscu styku z cylindrem pierścienie te są płaskie i symetryczne, jedynie od środka są te fazki, jak założyć pierścienie jeżeli napis TOP jest od strony fazek, wydawało mi się że TOP to znaczy do góry i założyć je trzeba fazkami i napisami do góry czyli do głowicy.?????
zbigniew2033 - 25-09-2007, 18:16

webster44 napisał/a:
te ścięte krawędzie (fazki) są od wewnątrz pierścienia,

W takim razie te fazki nie mają żadnego znaczenia. Załóż napisem TOP do góry (w stronę głowicy).

webster44 - 25-09-2007, 22:14

jeszcze nie uruchomiłem kosiarki bo zajełem się troche blacharką czyli pomalowałem kadłub i kółka poszykowałem, ale pierścienie założyłem rozmieszczine szczeliny co 120* napisami TOP do góry a zgarniający jak kolwiek, weszły bardzo ścisło, mimo że naoliwiłem pierścienie i cylinder i tłok, chodzi w porównaniu do stanu poprzedniego bardzo ścisło, założyłem na próbe nóż i jak zaczełem kręcić to ładnie mi wypychało powietrze spod ręki przykrywającej z góry cylinder, ssanie też ma dobre wciągało ładnie ręke, jutro zalewam olej i próbuje odpalić
zbigniew2033 - 25-09-2007, 23:41

Za czwartym pociągnięciem odpali. Sprawdz, czy przepustnica ssania zamyka się całkowicie. Na początek po uruchomieniu trzymaj na średnich obrotach i po dwóch minutach wyłącz. Niech trochę przestygnie. drugie odpalenie i 5 min. Trzecie możesz już długo z tym, abyś nie dawał zbyt dużych obrotów. Taka procedura jest po to, aby wszystkie nowe części w miarę równo się docierały a silnik nie nagrzał się zbyt mocno i nie przekroczył temperatury roboczej. Powodzenia.
webster44 - 26-09-2007, 08:08

tylko że ja nie mam regulacji obrotów, będe na krótkie chwile odpalał, jeszcze moze zrobbie zdjecie żeby pokazać jak wyglądają druciki i sprężynka(jest jedna) do regulacji obrotów odśrodkowym regulatorem obrotów
webster44 - 26-09-2007, 22:04

Witam.
Kosiarka odpaliła!!!
Ale po małych problemach, nie było iskry, ponieważ ramię włącznika ustawione było po złej stronie dźwigni, która włączała zapłon, było na odwrót jak dźwignia była opuszczona była iskra a jak zaciągnięta spuszczony był hamulec, ale nie było iskry, na początku trochę na puste naciągałem się za rozrusznik zanim doszedłem, o co chodzi.

Kosiarka pracuje lepiej niż wcześniej, oleju raczej nie bierze, ale jej praca mogłaby być ładniejsza. Podejrzewam jeszcze jedną usterkę, prawdopodobnie trzeba by było zrobić regenerację korbowodu, ponieważ zauważyłem spory luz po założeniu korbowodu na koło zamachowe, ale nie wiem jak to się robi i jak do tego się zabrać. Czy wyrobiony korbowód może być powodem niezbyt ładnej pracy silnika.??
W najbliższym czasie umieszczę zdjęcia kosiarki po remoncie i filmik jak pracuje.

A teraz proszę o przyjrzenie się drucikom od gaźnika, ten bez sprężynki jest w kilku miejscach powyginany założony na drugą dziurkę od góry a sprężynka na pierwszą, Tak już ją dostałem, nie wiem czy tak powinno być, ale tak jest a ja też trochę przyginałem ten drucik żeby zmniejszyć obroty, bo jak dostałem kosiarkę to były sporo za duże. Załączam zdjęcia drucików przy gaźniku i proszę o rady, co by można było zmienić, jak ustawić prawidłowo obroty itd..


zbigniew2033 - 27-09-2007, 17:56

Możesz bardziej opisać, dlaczego praca kosiarki jest zła? Musisz pamiętać, że cylinder również się zużywa i ma kształt elipsy. Dopuki pierścienie (nowe) nie dotrą się do kształtu cylindra, mogą wystapić pewnego rodzaju niedomagania. Jednakże, po godzinie pracy powinne ustąpić i praca silnika się poprawia.
Stopa korbowodu jest skręcona na wykorbieniu wału korbowodu. Zła praca objawia sie stukami, głośnymi i słyszalnymi, zwłaszcza na wolnych obrotach.
Jeśli możesz to zrób zdjęcie gażnika. Niezbyt dokładnie widać, ale wydaje mi się, że żle jest osadzone cięgiełko na dzwigni przepustnicy. To cięgiełko nie ma żadnego wpływu na regulację obrotów. Powinno być proste i nie powinno haczyć o żadne elementy wystające z obudowy silnika. Obroty reguluje się śrubką przy cięgle gazu. Na fotkach jej nie widać.

webster44 - 27-09-2007, 18:54

cięgiełko jest powyginane w kilku miejscach, a praca silnika wydaje mi się że jest poprostu głośna, może lekko stukocze
webster44 - 27-09-2007, 19:04

Zrobiłem zdjęcia i filmik.

Możecie zobaczyć i ocenić jak pracuje kosiarka. Przy odpalaniu na początku wahają się obroty przez kilka sekund a później pracuje równo, obroty wahały się też przed remontem, nie wiem, dlaczego tak jest jedyną rzeczą, której nie naprawiałem i do której nie zaglądałem jest gaźnik, to pewnie w nim muszę szukać odpowiedzi albo w drucikach, o których wcześniej wspominałem.

W tym roku chyba zakończę prace przy kosiarce na tym etapie, na wiosnę może zajmę się korbowodem(regeneracja) i poszukam większego kosza, bo ten jest od kosiarki elektrycznej i jest trochę za mały.

Wielkie dzięki dla Pana Zbyszka i wszystkich, którzy pomagali w naprawie. Jak na moją pierwszą kosiarkę spalinową i fakt że ma 12 lat uważam że efekt jest co najmniej satysfakcjonujący, zresztą sami oceńcie, szkoda że jedynym porównaniem są zdjęcia z pierwszej strony tematu.

http://i13.tinypic.com/43omeci.jpg

http://i23.tinypic.com/cjams.jpg



------>>> FILMIK Z KOSIARKĄ W ROLI GŁÓWNEJ http://pl.youtube.com/watch?v=kU31EPDEqgY <<<-------


----------------------
Dwa pierwsze zdjęcia zamieniłem na linki ze względu na to, że rozszerzały ramki forum.
Paweł

Michał2897 - 27-09-2007, 19:08

O widze że to chyba nowy wózek do silnika bo nowiutki, albo wyczyszczony :mrgreen:
webster44 - 27-09-2007, 19:18

troche polerki zrobiłem, że o malowaniu, klejeniu i lepieniu czego się da nie wspomne
Michał2897 - 27-09-2007, 19:24

A widziałem filmik :), kosiarka na początku sie wachała ale nie ma sie co przejmować, bo Ty rozbierałeś silnik i miała sie prawo wachać. :) ale potem silnik już pracował jak marzenie. ja czasem też tak mam jak kosiarka stoi i za jakiś miesiąc kosze to też sie wacha to normalne
Michał2897 - 27-09-2007, 19:30

A Czym polerowałeś wózek? czymś specjalnym? bo po skończonym sezonie ja myje jakimiś płynami ale to nie zawsze działa może mi coś doradzisz jak wypolerować porządnie wózek
webster44 - 27-09-2007, 19:35

niestety polerki to specjalnej nie stosowałem, malowałem wózek spray'em, bo był podrapany, a rączkę pędzlem i farbą (dorwałem taki sam kolor), a na koniec torche olejem przeleciałem plastiki i obudowe silnika, skończyłem remont i chciałem zrobić fotki, drugi raz to ona tak ładnie nie bedzie wyglądała pewnie jak pójdzie w trawę, wiec chciałem uwiecznić, wygląda ładnie aż mi szkoda kosić trawę, ale do tego ona jest a nie do wyglądania
zbigniew2033 - 27-09-2007, 21:14

Super filmik. Efekt lekkiego falowania obrotów, tuż po uruchomieniu, to prawidłowy okres gwałtownego przechodzenia z mieszanki wzbogaconej, potrzebnej do uruchamiania, do mieszanki właściwej, potrzebnej do prawidłowej pracy silnika. To po czasie bedzie zanikać w miarę docierania sie pierścieni. Żadnych niepokojących stuków korbowodu ja osobiście nie słyszę. Robota zrobiona bardzo dobrze. Życzę przyjemnego koszenia. Pilnuj tylko oleju a przez następnych naście lat będziesz z zadowoleniem kosił trawkę. Powodzenia i gratulacje. :D :D :D
Michał2897 - 27-09-2007, 23:52

webster44 napisał/a:
chciałem zrobić fotki, drugi raz to ona tak ładnie nie bedzie wyglądała pewnie jak pójdzie w trawę, wiec chciałem uwiecznić, wygląda ładnie aż mi szkoda kosić trawę, ale do tego ona jest a nie do wyglądania


No właśnie. kosiarka jest po to żeby kosić :) ale oczywiście trzeba kosiarke utrzymywać w czystości

webster44 - 29-09-2007, 16:15

Sobota dzień każdego kosiarza trawników. Odpaliłem kosiarę i w trawę, na początku czyli 2 dni temu przepaliłem ją kilka razy i podkosiłem tylko troche tak jak mi radzono, dziś natomiast dostała po kłembie, wcześniej myślałem że słabo chodzi po remoncie dziś naostrzyłem nóż bo pomyślałem że pomoże ale nie wyglądał na tępy nie wiem ale chyba przez pomyłke wcześniej na odwrót założyłem nóż i dlatego tak słabo mi się zdawało ze idzie a szczególnie jak w większą trawę, dziś szła jak burza najpierw w średnią trawę a późnbiej duża trwa około 6 tygodniowa bo nie koszone było bo był remont domu i kosiarka sie zepsuła to w jednym miejscu była własńie taka trawa ale poradziła sobie kosiłem bez kosza i szła jak kombajn, extra
HeniQ - 29-09-2007, 22:52

Witam.
Cieszę się że kosiareczka po remoncie hula ale mam nadzieję że robisz jej przerwy w pracy na ostygnięcie.
Piszę to dlatego ,że znam przypadek kiedy to po remoncie [wymiana tłoka,pierścieni,wymiana cewki, ustawienie zapłonu) kolega mój tak się ucieszył,że wszystko się udało i przedobrzył-szalał kosiarką przez kilka godzin bez przerwy.
Tak zaszalał że silnik nadawał się jedynie na złom-musiał kupić nową.

Życząc udanej eksploatacji , pozdrowienia........HeniQ..........

webster44 - 30-09-2007, 09:34

jasne, w ciężkiej tawie pracowała może 10-15 minut, wcześniej miałem kosiarki elektryczne i wiem że kosiarka musi odpocząć bo bez przerwy to by długo nie pociągneła.
webster44 - 10-10-2007, 10:12

Witam.
Postanowiłem jeszcze raz w tym sezonie wziąć się za kosiarkę, mianowicie za gaźnik. Ponieważ mam jeszcze jeden problem. W kosiarce wymieniłem pierścienie i głowice, wszystko wyczyszczone nowy olej zalany, benzyna 98 a nadal mam problem z uruchomieniem kosiarki jak postoi kilka dni, albo chociaż 1 dzień. Jak zapali to przez cały dzień spokój pali na dotyk, ale na drugi dzień albo za tydzień to trzeba się naciągać. Jak myślicie jeżeli pierścienie są nowe, pracuje ładnie, oleju nie bierze a pali słabo, Rozbiorę gaźnik zrobię fotki i zobaczymy co da się z tym zrobić.

zbigniew2033 - 10-10-2007, 22:51

To co opisujesz to drobne nieszczelności w układzie dolotowym. Wymień uszczelki, oraz splanuj wszystkie powierzchnie styku pomiędzy, gażnikiem a łącznikiem i łącznikiem a cylindrem. Nieszczelności powodują zbyt słabe zasysanie mieszanki z gażnika. Dlatego, przy zimnym silniku musisz się naciągać, by wprowadzić odpowiednią ilość paliwa potrzebną do uruchomienia zimnego silnika.
webster44 - 14-10-2007, 12:43

Witam.

Odkręciłem gaźnik i tłumik. Jak widać na fotce musiał być jakiś delikatny przeciek między łącznikiem a cylindrem.

Wypolerowałem powierzchnie styku łącznika z gaźnikiem i z cylindrem.

Rozebrałem gaźnik i przedmuchałem.

Przy okazji odkręciłem wanienkę i jak widać na fotce na dole wanienki było trochę oleju.

Wszystko poskładałem na nowo.

Kosiarka trochę ciężko odpaliła, pracowała trochę inaczej tzn te wahania obrotów na początku pracy silnika miały inny charakter.

No i na koniec okazało się że obroty są za duże bo dość mocno wyła.

Mam pytanie, co mam zrobić z tym pogiętym drucikiem od gaźnika, założyłem go tak samo a obroty są większe, pewnie się coś wygięło, będę musiał znowu go podgiąć żeby zmniejszyć obroty, choć wiem że obroty powinno regulować się wyborem dziurki na ramieniu Odśr. Reg. Obrotów. Jak sami widzicie u mnie nie ma żadnej śrubki do regulacji na gaźniku.

Najchętniej wymieniłbym ten drucik na nowy albo na używany oryginalny, tylko skąd go wytrzasnąć.
I pytanie: czy ta rurka, do której się podłącza przewód paliwowy jest pod dobrym kątem(może paliwo spływa), trochę zmieniłem jej kąt, tzn do poziomu. podgiąłem trochę. Ale pewnie to nie ma znaczenia, bo paliwo powinno być w zbiorniczku z pływakiem.

I jeszcze jedno czy wanienka była dobrze złożona, podczas pracy po remoncie nie było problemów: olejem nie pluła, a z otworku czuć było tylko podmuch powietrza, wiec myślę, że jest ok.






Michał2897 - 14-10-2007, 14:28

Miałeś za dużo wlanego oleju lub przewróciłeś kosiarke na strona gaźnika. Kosiarke sie przewraca tylko do tyłu na rączki ;)
webster44 - 14-10-2007, 16:07

jeżeli chodzi o olej w wanience to myślę że tak powinno być, a jeżeli chodzi o przewracanie to na tą stronę napewno nie przewracałem, przewracam albo do tyłu albo na drugą stronę niż gaźnik do około 70*. Tak radził Pan Zbyszek. mnie raczej interesuje co z tym gaźnikiem a dokładnie tym drucikiem
zbigniew2033 - 14-10-2007, 20:15

Witaj. Jeśli, po nwym uszczelnieniu obroty są za wysokie to znaczy, że w dalszym ciągu uszczelnienie jest złe a efektem tego jest utrudniony rozruch i zwiększone obroty robocze. Przyglądając się zdjeciom sądzę (może się mylę), że wypolerowałeś powierzchnie styku papierem ściernym. Jeśli tak się stało, to mogłeś nawet powiększyć szczeliny. Powinieneś zrobić to tak jak przedstawiam na zdjęciu.

Na kawałku prostej tarczy ściernej, dociskając element w tych miejscach oznaczonych strzałką wykonuj ruchy zgodne z narysowaną "różą". Dla przykładu pokażę Ci dwie powierzchnie w początkowych fazach takiego planowania powierzchni. Jaśniejsze plamy to krzywizny już trochę zeszlifowane.

Sprawdz jeszcze, czy sprężynka na osi przepustnicy nie jest peknięta.

Ona ma zapewnić właściwe położenie przepustnicy i wyeliminować wszystkie luzy montażowe. Jeśli chodzi o cięgiełko To nie ma żadnego znaczenia, jak jest powyginane. Ono tylko ma chodzić lużno, bez żadnych zacięć, tak aby przepustnica chodziła również swobodnie.
Zarówno "rurkę" jak i odpowietrznik masz ustawiony właściwie. Kąt pod jakim ma być ustawiona ta "rurka", powinien być taki, aby nie powodował załamania wężyka paliwowego, nasuniętego na nią.
Na koniec dopiero jak silnik będzie pracował poprawnie możesz wyregulować obroty śrubką, której prawdopodobne miejsce oznaczyłem strzałką. Niestety nie widzę jej na zdjeciu. Jest to taka mała śrubka, ze sprężynką.

Powodzenia.

webster44 - 14-10-2007, 21:53

planowanie wykonywałem po części tak jak na rysunku po części w ręcach, jeżeli chodzi o śrubkę to napewno jej nie ma, zobacz na zdjęcia 4,5,10,12, może mam nietypowy gaźnik, jeżeli chodzi o odpalanie to jeszcze sprawdze jak sprawa wygląda po 2 dniach postoju kosiarki, a jeżeli chodzi o wysokie obroty to jedyną radą jest zrobienie czegoś z tym drucikiem, tylko tak moge regulować obroty, śrubki nie ma, a na ramieniu ods reg obr jest około 6 dziurek i widziałem gdzieś rysunek (chyba link od Pana o silnikach Tecumseh) na którym narysowano że w zależności od dziurki są różne obroty i dla róznych dziurek były podpisane obroty, a ten drucik wystarczy że podegnę i sie zmniejszą ktoś już tak robił z tą kosiarką przede mną, tylko że to nie metoda, a Pan narysował kiedyś taki rysunek że są 2 druciki i oba mają sprężynki z róznych stron, u mnie tylko jeden ma spręzynke
webster44 - 14-10-2007, 21:54

aha i jeszcze jedno sprężynka przepustnicy jest ok
zbigniew2033 - 15-10-2007, 10:46

Co prawda zdjęcie jest wcześniejsze, ale jeśli masz podłączone to cięgiełko w ten sposób jak przedstawia fotka, to nie powinno być tak

webster44 - 15-10-2007, 21:04

tzn powinno być dobrze bo odśr reg obr by wyregulował??, sam już nie wiem, zobacze może jutro albo pojutrze jak pali kosiarka i sie zorienuje jaka jest sytuacja, teraz mam taki plan na uczelni napięty że wraóciłem o 20 i nie mam czasu, ale zobacze w tym tygoniu, myśle że powierzchnie styku są dobre w łączniku gaźnika, zobaczymy co da sie zrobić
troku - 02-01-2008, 19:26

Gdzieś wcześniej doczytałe że kosiarka "stuka" radziłbym sprawdzić czy jest luz na korbowodzie jeżeli jest to w grę wchodzi - przy małym zuzyciu wału wymiana na nowy korbowód a przy dużym i wału co do remontu to mam jeszcze pytanko jak wkładałeś same pierścienie do cylindra to jaka była przerwa "na zamkach"
webster44 - 02-01-2008, 20:56

stuki były wcześniej małe a później czyli pod koniec sezonu przy ostatnim koszeniu stukało bardzo mocno szczególnie przy odpalaniu jak pracowała na wolnych obrotach to jak by coś łomotało i kosiarka wibrowala cała a jak sie rozkrecały obroty to było w miare ale pracowała nadal głośno, a jeżeli chodzi o pierścienie to luz był ok 1mm może troche mniej, na zgardniającym było ok 1mm a na uszczelniających troche mniej, dokładnie nie pamietam jak sie domyślam powinno być jeszcze mniej ale cóż moge wiecej zrobić pierścienie są nowe a tłoka albo cylindra raczej nie bede zmieniał, no i jeżeli chodzi o pierścienie to nie jest chyba źle bo oleju nie bierze tak jak było przed wymianą, olejem nie pluje przy odpowietrzeniu(wanienka), no i jest chyba dobre sprężanie( sprawdzałem ręką na tłoku)
troku - 02-01-2008, 21:23

No to się silnik "kończy" radzę się rozejżeć już za nową remont niewiele pomoże te silniki są przewidziane na 250 motogodzin co prawda chodzą do 400 ale wtedy już jest takie wyrobienie cylindra. Szlif i wymiana wału tłoka to koszt zakupu nowego jak nie nowej kosiarki
troku - 02-01-2008, 21:25

No to się silnik "kończy" radzę się rozejżeć już za nową remont niewiele pomoże te silniki są przewidziane na 250 motogodzin co prawda chodzą do 400 ale wtedy już jest takie wyrobienie cylindra. Szlif i wymiana wału tłoka to koszt zakupu nowego jak nie nowej kosiarki
matex22 - 08-09-2008, 21:52

potrzebuje pomocy! jestem amatorem, moja kosiarka (tecumseh 50), problem, mocowanie noza jest na plastikowej nasadce z dwoma bolcami, ostatniego czasu po kilkuminutowej pracy kliny sie scinaly blyskawicznie, zauwazylem ze wal sie grzeje nie co bardziej niz normalnie wiec napewno stad tad szybkie zmeczenie plastiku, rozkrecilem kosiarke dostalem sie do korbowodu poczyscilem zalalem nowym olejem i skrecilem, kosiarka nie chce zapalic. w takim razie mam pytanie: czy mozliwe jest ze przestawilem jej prace zaworow? a jezeli tak to jak sie nastawia ten zaplon? prosze o pomoc
webster44 - 08-09-2008, 23:18

po remoncie mojej kosiarki też był problem z odpaleniem, bardzo dużo razy ciągałem za linke, ale odpaliła, może popróbuj jeszcze odapalić, ważne jest czy zamontowałeś dobrze wałek rozrządu ( muszą sie pokrywać kropka na wałku i kreska na wale). rozbierałeś gaźnik??, czy nic nie ruszałeś, nie wiem co jeszcze warto sprawdzić, świece, olej, paliwo, filtr powietrza, oo sprawdz czy jest iskra na świecy, mam andzieje ze nie odkręcałeś cewki zapłonowej
matex22 - 09-09-2008, 13:54

z tym walkiem rozrzadu to nie wiedzialem o tym pokrywaniu sie kropki z kreska, nawet sie nie przyjzalem czy cos takiego jest. (o ile jest w tej kosiarce), a gaznik nie ruszalem i przechylalem kosiarke do tylu tak zeby go nie zalac. rozbiore ja jeszcze raz i lukne na ten rozrzad, tylko problem bedzie z dostaniem uszczelki na silnik bo stara sie juz nie nadaje a nowa w sklepach ciezko znalesc.
webster44 - 09-09-2008, 14:02

oznaczenia na wałku rozrządu i wale korbowym są na 100%, i są bardzo ważne, uszczelkę można dostać pewnie na allegro, ja kiedyś kupywałem, ewentualnie można by spróbować złożyć na silikon, myślę że też by zdało egzamin, sprawdz wałek rozrządu i napisz czy pomogło, jeżeli nie to bedziemy szukać usterki gdzie indziej
troku - 16-09-2008, 07:00

nie proponuję składać na silikon lepiej pobawić się i wyciąć uszczelkę z brystolu - smarujesz miskę olejem przykładasz brystol i ślad od oleju to jest kształt uszczelki potem zabawa i wycinanka :-)
robert - 24-10-2008, 09:35

Mam pytanko odnośnie tego typu kosiarek.
Czytam i ten typ często pojawia się w dyskusji.
I teraz pytanie / na 100% nie złośliwe/
- Czy te kosiarki są tak wadliwe? Czy to po prostu wynika z tego , że są bardzo popularne , a że psują się, to wynika z częstej eksploatacji ......

Lukasss3 - 24-10-2008, 15:28

w/g mnie te silniki są wadliwe takie moja sąsiadka ma też ten silnik już 6 rok a przy 3 roku z tego co pamietam zaczeły sie problemy z odpalaniem z obrotami itd . a teraz to juz ta kosiarka ledwo dyszy , wjedzie sie na mała trawe i juz traci obroty .

Nie ma to jak B&S Quantum duży mocny i stabilny silnik nic tylko wymieniać olej czyscic ważne podzespoły okresowo i kosić bez problemu .

troku - 25-10-2008, 06:41

Silniki Briggsa są jakościowo o klasę lepsze od tecumseha, lepiej wykonane i z lepszych materiałów.
Cena też jest wyższa więc jak to w życiu "jak zapłacisz to dalej jedziesz"
nie ma też co porównywać Prismy 3,75 do 5 Quantum inna moc nominalna jest tych silników
Najczęściej to sami użytkownicy są sobie winni nie obliczając jaki sprzęt potrzebują - kupują mały słaby a potem zdziwienie dlaczego tak szybko się zużył.

To tak jak z maluchem i ciężarówką jednym i drugim można przewieźć węgiel tylko ciężarówka zrobi jeden kurs a maluch tą samą ilość węgla może nawet nie przewieżć bo się zużyje

webster44 - 16-04-2009, 09:05

Czy głowica od tego silnika Tecumseh Prisma 37 będzie pasowała do Tecumseha 4KM?
Klient na allegro się pyta.

troku - 18-04-2009, 11:18

są różne wersje silników i proponuję sprawdzić odlany na głowicy numer ( słabo widoczny ) jeżeli są zgodne to pasują
webster44 - 18-04-2009, 13:24

Rzeczywiśćie coś jest
Powrównam i będzie wszystko jasne,

Dzięki


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group